Pewnego dnia Pani w szkole zapytała, kim chcę być i co chcę robić przyszłości. Cały dzień o tym myślałem. Gdy wróciłem do domu, zapytałem rodziców, jakie można wykonywać zawody. Potem żałowałem tego pytania, bo jak się dowiedziałem, ile ich jest
To aż mnie głowa rozbolała.
Najpierw pomyślałem o uprawianiu jakiegoś sportu, ale szybko stwierdziłem, że to nie dla mnie. Na w-fie nie idzie mi najlepiej, chyba, że grałbym w szachy, ale to już robię, więc jest to moje hobby.
Dekarz, tynkarz, murarz….Nawet nie wiem, czym ci ludzie siÄ™ dokÅ‚adnie zajmujÄ…!
Zadałem sobie pytanie, czy lubię gotować lub piec? Nie wiem, bo mama mi nigdy nie pozwala zbliżać się do kuchni, więc skoro nie umiem zrobić nawet jajecznicy, to nie zostanę kucharzem. Wpadłem na pomysł, że mógłbym leczyć zwierzęta. Jednak, żeby zostać weterynarzem lub w ogóle jakimś lekarzem, nie można bać się igły ani krwi, czyli ja się nie nadaję.
BÄ™dÄ™ nauczycielem! UczÄ™ siÄ™ dobrze i nie jestem nieÅ›miaÅ‚y. Najgorszy jest jÄ™zyk angielski, ale wszystkiego da siÄ™ nauczyć. Dla chcÄ…cego nic trudnego! Tylko teraz muszÄ™ siÄ™ zastanowić, czego chciaÅ‚bym uczyć… Matematyki? Polskiego? Historii? Nie umiem wybrać, bo interesujÄ™ siÄ™ wszystkim po trochÄ™.
Psycholog? Hmm… Jak zapytaÅ‚em mamy to mówiÅ‚a, że psycholog rozumie ludzi, którzy maja problemy pomaga im je rozwiÄ…zywać. Czyli trzeba siÄ™ nauczyć,jak rozmawiać z ludźmi? Nie rozumiem tego do koÅ„ca, bo wcale nie muszÄ™ siÄ™ uczyć rozmawiać. Mama tÅ‚umaczyÅ‚a, że jest dużo słów, których jeszcze nie znam, wiÄ™c jeżeli chcÄ™ zostać psychologiem, o muszÄ™ pilnie uczyć siÄ™ jÄ™zyka polskiego. StwierdziÅ‚em, że o dobry pomysÅ‚, tylko tato mówiÅ‚, żeby lepiej uczyć siÄ™ na mechanika lub elektryka, bo wtedy bÄ™dÄ™ umiaÅ‚ wszystko naprawić i też bÄ™dÄ™ ludziom pomagać.
Sam już nie wiem, kim chciaÅ‚bym być… Może zainteresujÄ™ siÄ™ bardziej przyrodÄ… i zostanÄ™ geografem lub geologiem, albo jak mama mówiÅ‚a – geodetÄ…. ZajmÄ™ siÄ™ mierzeniem pól i łąk…. Tylko, że to chyba jest nudne, wiÄ™c nie chcÄ™ iść w tym kierunku.
Już wiem! W przyszłości chciałbym zostać kosmonautą. Fajnie tak zobaczyć ziemię z kosmosu. Podróżować pomiędzy gwiazdami i polecieć na Księżyc. Tylko co z moją rodziną? Już bardzo tęsknię za siostrami, które wyprowadziły się z domu, więc gdy polecę w kosmos, to w ogóle nikogo nie zobaczę! Jednak zmieniłem zdanie. Kosmonautą na pewno nie zostanę.
MyÅ›laÅ‚em i myÅ›laÅ‚em… W koÅ„cu doszedÅ‚em do wniosku, że cokolwiek siÄ™ wydarzy to zawsze chciaÅ‚bym być sobÄ… i pomagać innym ludziom w potrzebie. Wychodzi na to, że zostanÄ™ albo strażakiem, albo policjantem. |